Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fur. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fur. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 stycznia 2020

Rude futerko





To futerko kupiłam bardzo późną wiosną. Jakaś końcówka wyprzedaży. Pamiętam, że na dworze było już bardzo ciepło, gdzieś w granicach 18 -20 stopni. Mój mąż stwierdził, że  trochę dziwnie kupować  futro jak wokoło większość nosi prawie letnie ubrania... ale się uparłam. Podobało mi się już wcześniej. Jego regularna cena było  gdzieś ponad 300 zł.  Ja go kupiłam za... 44 zł :-))).

Futro - New Yorker
Sukienka- Reserved
Czapka i torebka- Zara
Buty- Aldo















piątek, 9 marca 2018

Futro i sukienka



Z ostrego mrozu od razu przechodzimy w temperatury wczesnowiosenne, bo 10 stopni na plusie chyba już zapowiada nam przedwiośnie ( i dobrze) :-). Dlatego spieszę pokazać jeszcze coś  bardzo zimowego i cieplutkiego.
Brązowe futro , które prezentowałam Wam już tutaj załozyłam na czarną sukienkę midi. Sukienka z długim rękawem, prosta a jedyną jej ozdobą jest delikatna falbana dołem. Pod sukienką mam golf.  Założyłam także dawno nienoszony naszyjnik, który sama zrobiłam.

Futro- Boohoo
Sukienka i czapka - Zara
Naszyjnik- hand made 
Okulary- Reserved
Pasek -sh
Buty- galeria


















niedziela, 17 grudnia 2017

Kocham futra te sztuczne i te prawdziwe...







Futra już kolejny sezon  królują na naszych ulicach.  Ciepłe, puszyste i efektowne. Kto ich nie lubi bo uważa, że przytłaczają może ten futrzany trend wykorzystać w obszyciach mankietów, kołnierzy czy czapek albo torebek. Ja jestem wielbicielką futer, miśków i wszelkich włosowatych  ubrań. Już niejednokrotnie podkreślałam to w komentarzach na innych blogach. 
Tym razem zdecydowanam się na długi " miśkowy" płaszcz. Duży kołnierz, bez guzików, z najmilszego i lekkiego materiału jaki można sobie wyobrazić, a przy tym niesamowicie ciepły. Noszę go na dwa sposoby: nonszalncki , swobodnie układający się na sylwetce  lub w wersji z paskiem. 
W tytule wspomniałam o prawdziwym futrze. Możecie je zobaczyć na końcu tego wpisu. Uważam je za najpiękniejsze na świecie...

Płaszcz- Boohoo
Bluzka - Zara
Spodnie- sh
Torebka- Zara
Buty- River Island
Okulary- Carrera 

















A to moje jedyne naturalne i jednocześnie najsłodsze futro :-)) Przedstawiam Wam Felka vel Felix. Od niedawna nowy członek rodziny. Jak widać od razu polubił pozowanie, a ja oczywiście nie omieszkam tego wykorzystywać








niedziela, 27 grudnia 2015

Kolorowe futro.




Spodobało mi się " od pierwszego wejrzenia" i przepadłam... Dziesiątki razy otwierałam  stronę na  Asos-ie w nadziei, że w końcu je przecenią. Tak też się  stało :-). Z doświadczenia wiem, że jeśli coś jest atrakcyjne ( przynajmniej w moim odczuciu) to trzeba się spieszyć bo towar  znika jak ciepłe bułeczki.  Asos to mój ulubiony sklep w sieci. Szybka dostawa, gwarantowane zwroty  i wymiana. Podoba mi się też opcja, że większość  ubrań można zobaczyć na modelce w ruchu. To bardzo pomaga w podjęciu decyzji kupić  czy nie.











poniedziałek, 3 lutego 2014

Gotowa na zimę

Wytoczyłam najcięższe działa:
-  ciepły kożuch - służy mi już kilka lat, a kupowałam go w40 stopniowym upale w Turcji :-)
-  czapkę i komin - zakup z ubiegłego roku ( Simple). Czapka jest mega gruba, do tego stopnia że  w   niej niedosłyszę ;P
- sweter i  mini spódniczkę ( NN)
- buty- ocieplane ( Venezia )
- torbę - (sh)
Tak uzbrojona atak  zimy odparłam w pierwszym podejściu :-))