Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maxi sukienka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maxi sukienka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 stycznia 2020

Rude futerko





To futerko kupiłam bardzo późną wiosną. Jakaś końcówka wyprzedaży. Pamiętam, że na dworze było już bardzo ciepło, gdzieś w granicach 18 -20 stopni. Mój mąż stwierdził, że  trochę dziwnie kupować  futro jak wokoło większość nosi prawie letnie ubrania... ale się uparłam. Podobało mi się już wcześniej. Jego regularna cena było  gdzieś ponad 300 zł.  Ja go kupiłam za... 44 zł :-))).

Futro - New Yorker
Sukienka- Reserved
Czapka i torebka- Zara
Buty- Aldo















piątek, 22 sierpnia 2014

Grey dress








Dalej pozostajemy w sukienkowych  klimatach. I znowu  całkiem niezamierzona asymetria.  Po przejrzeniu mojej szafy okazało się, że w tym  fasonie mam kilka  sukienek i spódnic.  Wprawdzie bum na ten fason już minął ale mi właśnie teraz najbardziej się podobają :-). 

Sukienka włoskiej  firmy -  galeria
Buty - Bata