Robi się coraz chłodniej i mimo że nie ma śniegu i dużego mrozu, to temperatury mocno spadły. Najwyższy więc czas aby wyciągnąć z szafy najcieplejsze płaszcze i kurtki, a co może nas lepiej chronić przed chłodem jak nie ciepłe futerko? Moje ściągnęłam z wieszaka w sh. Bardzo mi się spodobało. Nie dość, że ciepłe to jeszcze w stylu oversize. Jak zobaczyłam jego ogromniaste klapy to już było przesądzone :-). Nawet nie patrzyłam na cenę... a jak zobaczyłam...nie mogłam uwierzyć, że tak tanio. Koszt odświeżenia go w pralni był droższy niż ono same :-) Ja nim jestem zachwycona, a co Wy o nim myślicie??



.jpg)
.jpg)





