Odkrywcza
nie będę jeśli napisze, że nie ma nic lepszego na upały niż lniana
sukienka. Że zmięta jak diabli ? no cóż taki jej urok :-).
Dziękują
za komentarze pod ostatnim postem. Migrena minęła i mam nadzieję, że
szybko nie wróci. Przed nami jeden z najbardziej upalnych weekendów tego
lata , a chyba i ostatnich kilku też. Trzymajcie się cienia :-)))).
Sukienka-
Camaieu
Buty-
Wrangler
Torebka-
NN