Nie wiem jak Wasz ale mój organizm nie nadąża za tak dynamiczną zmianą pogody, do tego jeszcze te szaleńcze wiatry, które nie dają spać po nocach. W kolejnych dniach temperatura podobno może wzrosnąć nawet do plus 10 stopni, czy to normalne w styczniu?. Jedyną pozytywną stroną jaką w tym widzę jest to, że można na chwilę ściągnąć płaszcz i pokazać Wam mój nowy sweter w całej okazałości :-) Długi, gruby idealny na zimowe ( jesienne?) dni. Ciekawostką jest wszyty szalik, który można zakręcić wokół szyi lub zawiązać na wysokości piersi. W oczy rzuca się także kapelusz. Jest dobrej jakości, 100 procent wełna. Za to z bluzką gorzej, bo zmięła się jak diabli:-)
Sweter- Next
Kapelusz - Raffaello Bettini ( TK Maxx)
Spodnie - C&A
Buty - Wallis
Bluzka- nn
Pamiętacie post z sukienką w kolorze cappucino i szarą bluzką z ekoskóry?.
Wspólnie ze sklepem Bellastore u mnie na fb zorganizowaliśmy konkurs, w którym do wygrania jest fantastyczny sweterek oversize. Szczegóły znajdziecie T U T A J
ZAPRASZAM :-)