Zrobiło się na tyle zimno, że czas najwyższy wyciągnąć z szafy puchowy płaszcz. Ten typ okrycia skutecznie chroni przed chłodem ale też nie wszyscy darzą go sympatią bo wcale nie jest łatwy do noszenia. Postanowiłam się z tym zmierzyć. Każda kobieta wie, że tak naprawdę to buty są podstawą stylizacji. Umiejętnie dopasowanie ich do całości zestawu potrafi go podkreślić i wydobyć z niego co najlepsze. Podążając tym tokiem myślenia do puchowej kurtki założyłam wiśniowe botki z Rosegal. Stabilne, sznurowane z cholewką nad kostkę. Wysoki obcas podniósł sylwetkę i nie sprawia że płaszcz ją przytłacza. Botkami cieszę się już jakiś czas i okazuje się, że świetnie sprawdziły się także w innych zestawach. Zresztą wiśnia, bordo, burgund to kolory które będą pojawiać się w kolejnych moich propozycjach.
Buty - Rosegal
Płaszcz i czapka - nn
Jeansy - DKNY
Torebka- Parfois












