Spacer w jesienny, mżysty dzień. " Zrobiłam się na beżowo" Wszystkie elementy ubioru już niejednokrotnie pokazywałam na blogu np:
Płaszcz - spacerowałam w nim po Wiedniu
Sukienka - zakładałam wiosną
Spodnie- razem z zamszową marynarką
Bluzka - jednak nie pokazywana na blogu. Zdjęcia z nią w roli głównej robiłam latem i sama jestem zdziwiona, że nie pojawiły się w żadnym poście. Postaram się to naprawić :-)






