sobota, 7 października 2017

Zmieniam styl(e)





Dzisiaj zupełnie inny styl niż w poprzednim wpisie. Tam było letnio , kobieco i romantycznie. Dziś trochę ostrzej i  jesiennie.  Asymetryczny sweter mogliście  oglądać już w tym poście. Założyłam go do spodni z frędzlami. Mocno zastanawiałam się  nad ich zakupem. W pierwszej chwili pomyślałam, że są dość ekstrawaganckie  jak dla mnie. Chodziłam, wracałam  no i w końcu kupiłam :-). Na to wszystko kultowa , skórzana ramoneska i mocny czerwony akcent w postaci wielgachnego szala. :-)

Spodnie - Zara
Sweter-Only
Buty-Mango
Ramoneska - Pull&Bear
Szal- Bereshka













wtorek, 3 października 2017

Sukienka z Zary





Wiem, wiem za oknem jesiennie, a ja tutaj z letnią sukienką wyjeżdżam. Chociaż prawda jest taka, że świat się tak " skurczył ", że w zasadzie letnie wpisy w zimie  czy jesienią nikogo  nie dziwią.     Wystarczy przecież kilka ( kilkanaście) godzin  i możemy się przenieść w dowolne miejsce na świecie.
Wracając zatem do sukienki. Czarna sukienka z oryginalnym fasonem na plecach. Wiązana na szyi i na wysokości pasa.  Niestety na wyjeździe nie dysponowałam idealnie dopasowanym do niej stanikiem. Z czarnymi sandałkami ( Pull&Bear), to wersja spacerowa i bucikami na obcasie (TkMaxx)  wersja "na kolację"😜.
Mój ulubiony koszyk - Bonprix.















czwartek, 28 września 2017

Modna krata





Dzisiaj śmiało mogę  napisać, że swoją marynarką wpisuję się w obecny 'kratkowy- szary" trend. Całe szczęście nie  byłam zmuszona do nowego zakupu bo marynarka ma swoje miejsce już od jakiegoś  czasu w mojej szafie. Jednak prawda jest taka... Marynarki nie kupiłam ale za to nabyłam czerwony , cieplutki szal, czarne, jesienne botki ( te mam na  nogach) i ciepłą, zimową  czapkę... 🙈 🙈 🙈.

Marynarka i  bluzka - C&A
Spodnie i torebka- Zara
Buty- Mango
Okulary- pamiątka z wakacji



















poniedziałek, 25 września 2017

Mostar i Blagaj - pocztówki z wakacji





Wrześniowe wakacje spędzaliśmy w Chorwacji ale żeby urozmaicić nasz pobyt wybraliśmy się do Mostaru i miejscowości Blagaj w Bośni i Hercegowinie. To tylko 1,5 godz. jazdy  z Makarskiej więc szczerze polecam. Odwiedziliśmy też Medjugorie ale relacje przedstawię innym razem bo post musiałby  być strasznie obszerny. 
To był już mój drugi pobyt w Mostarze. Niesamowity klimat i naprawdę jest się  czym zachwycić. O tym mieście pisałam już     t u t a j  dlatego zapraszam tym razem do oglądnięcia zdjęć. 

















Kilkanaście kilometrów od Mostaru jest miejscowość Blagaj. Tam u stóp urwiska znajduje się klasztor Derwiszów ( zakon muzułmański powstały w XIII w. w Rumunii), który przez wieki był islamskim sercem Hercegowiny. Odwiedzają go turyści z całego świata, zwłaszcza Muzułmanie, co dało się zauważyć na każdym kroku...







Aby zwiedzić klasztor  należało zdjąć buty oraz zasłonić nogi ramiona i głowę .