Kto uważnie śledzi mojego bloga to pamięta, że ta spódnica była już pokazywana. Jeśli nie, to zaglądnijcie t u t a j, wtedy prezentowana w zimowej aurze. Spódnica ma potencjał i z pewnością jeszcze niejednokrotnie będę ją pokazywać w różnych konfiguracjach.
Dzisiaj połączona z błękitnym swetrem. Pogoda w ubiegły weekend była na tyle ciepła, że założyłam mokasyny. Miałam na sobie także futrzaną kamizelkę ale tylko przez chwilę. Liczę, że takich słonecznych dni będzie coraz więcej :-)
Spódnica- Boohoo
Sweter i torebka - Promod


























