sobota, 14 stycznia 2017

Mroźna Solina




Tydzień temu postanowiliśmy wolny dzień z racji Święta Trzech Króli spędzić w Bieszczadach, a konkretnie nad Soliną. Piękny, słoneczny dzień ale  baaardzo mroźny. Temperatura oscylowała w granicach - 18 stopni. Drogi odśnieżone, mały ruch idealna jazda i podziwianie Bieszczad  za okna samochodu.  Na miejscu  również mało osób, większość knajp i straganów pozamykana. Jednak widoki rekompensowały wszystko. Niezamarznięte Jezioro Solińskie dosłownie parowało co udało  się uchwycić na zdjęciach. Fotograf trochę narzekał, że marzną mu ręce ale dzielnie robił zdjęcia :-) Na rozgrzewkę gorąca herbata i placki ziemniaczane po bieszczadzku :-)





























wtorek, 10 stycznia 2017

Zimowy zestaw



W ostatnich dniach mróz dał nam wszystkim w kość. W ruch poszły kożuchy, puchowe kurtki, futrzane czapki i wszystko co mogło nas chronić przed przerażająco niską temperaturą. Na szczęście te ekstremalne dni już za  nami. 
Dzisiaj prezentuję granatowy zestaw z beżowymi dodatkami.  Pikowaną kurtkę już kilkakrotnie pokazywałam na blogu. Nie jest to typowa kurtka na zimę  raczej na późną jesień albo wczesną wiosnę. Aby ją ocieplić założyłam długą futrzaną kamizelkę. Jest to o tyle praktyczna  część garderoby, że można ją  również ubrać  bezpośrednio  na to co pod kurtką. Wąskie, jeansowe spodnie włożyłam do środka  butów, a całość uzupełniłam  mega ciepłą  czapką z kominem.

Kurtka- H&M
Kamizelka- Sinsay 
Spodnie - Zara
Czapka i komin- Mohito
Torebka- Promod
Buty- nn













piątek, 6 stycznia 2017

Romantyczna bluzka




Romantyczna czyli jaka? Według mnie delikatna i kobieca. Romantyzm w ubiorze kojarzy mi się ze zwiewnością, delikatnością, kwiatowymi wzorami i falbanami. 
Moja bluzka ma co najmniej dwie z tych cech. Skusiła mnie kolorem i fasonem. 

Bluzka- C&A
Spodnie- Zara
Futro - Asos
Buty- River Island
Okulary- Ray-Ban















poniedziałek, 2 stycznia 2017

Metaliczny połysk



Dzisiaj lubimy błyszczeć nie tylko od święta ale też na co dzień. Kiedyś było to nie do pomyślenia. Złoto, srebro, cekiny to wszystko zastrzeżone było tylko na takie okazje jak Sylwester  czy karnawał. 
Ubrania i dodatki z metalicznym połyskiem zawładnęły ulicą i prezentują się niezwykle. Nadają szyku nawet prostym i skromnym stylizacjom. Takie ubrania najlepiej nosić w towarzystwie matowych i gładkich tkanin.
Ja dzisiaj przedstawiam Wam swoją interpretację tego trendu ze srebrną, plisowaną spódnicą  w roli głównej. Postawiłam tylko na dwa  kolory srebrny i czarny z delikatnym akcentem różu. 

Spódnica- Boohoo
Bluzka- Zara
Futro- TkMaxx
Buty- Stradivarius
Okulary- Ray ban

To pierwszy wpis w Nowym 2017 Roku dlatego wszystkim Wam składam noworoczne życzenia pomyślności i spełnienia marzeń :-)