Sylwester na którym byłam mogłabym określić jednym słowem " ZA......IE" lecz z uwagi na mój wiek nie napisze tego dosłownie :D. O tym , że było tak fantastycznie mogą świadczyć moje bolące nogi i powrót do domu o 5.30 na ranem :-) Wyborowe towarzystwo , świetny zespół i dobre jedzenie, to trzy podstawowe elementy takiej imprezy i kolejność nie jest wcale przypadkowa :-)
Teraz nie pozostało nic innego jak czekać na spełnienie się noworocznych życzeń czego Wam i sobie życzę :-)))
Sukienka- Zara (%)
Buty- Ryłko
Torebka - F&F















