Dzisiejszy look jest zupełnym przeciwieństwem ostatniego ( sylwestrowego). Zdjęcia zrobione jeszcze przed świętami. Wybierałam się własnie na ostatnie przedświąteczne zakupy, a później było chyba ubieranie choinki. Choinki nie pokażę, bo już niektórzy mogą mieć przesyt świątecznego wystroju ale kilka bombek jeszcze się trafi. :-))
Sztruksowe spodnie kupione za niewielkie pieniądze.Spodobał mi się ich fason, a zwłaszcza wykończenie nogawki. Żorżetowa bluzka w kwiaty i dżinsowa kurtka pochodzą z Zary, kupiłam je w Hiszpanii. A tak na marginesie mówiąc były dużo tańsze niż w naszych sklepach. Sznurowane botki z poprzedniego sezonu, a wiśniowe szpilki to Parfois. Torebka - Mohito.
Pozdrawiam serdecznie:-)
Przy okazji zapraszam na mój INSTAGRAM