Parę tygodni temu spędziłam cudowny weekend w Bukowinie Tatrzańskiej. Nieplanowany, z przypadku. Takie wypady są chyba najlepsze. Trafiliśmy do fantastycznego ośrodka Grand Stasinda, który bardzo polecam. Przepiękne widoki ( większość pokoi z widokiem na góry), aż dech zapierało. Do tego wyśmienite jedzenie( śniadania jak w pięciogwiazdkowym hotelu) a Termy Bukovina w odległości 25 minut spacerkiem.
Wpadliśmy też na obiad do Magdy Gessler :-)
A taki wschód słońca można było podziwiać z naszego balkonu