niedziela, 11 kwietnia 2021

Drapowana sukienka

 



Obecny czas nie sprzyja zakupom. Oczywiście można coś wypatrzeć w sieci ale jednak to nie to samo co buszowanie po sklepach. Pozostało nam zatem wyciągąć z szafy to co mamy.

Mi się udało wyszperać i to sukienkę, której jeszcze  na blogu nie pokazywałam. Kupiłam ją  na wyprzedaży jakiś  czas temu. Na wieszaku nie prezentowała się jakoś okazale ale ja pomyślałam, że mimo niezbyt popularnego koloru i jakiegoś workowatego wyglądu ma w sobie potencjał.

Dzisiaj mój pierwszy pomysł na  jej noszenie :-).

Sukienka - Zara

Marynarka i torebka- SH

Botki - Pull&Bear



















9 komentarzy:

  1. Fajna kiecuszka, tak jak piszesz ma potencjał, świetnie to ograłaś kolorami. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajna sukienka:))z tą śliczną marynarką wygląda super:))Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. 2Bardzo fajny i niebanalny zestaw . Szalenie podoba mi sie Twoja marynarka!

    OdpowiedzUsuń
  4. Sukienka ciekawa, ale kolor marynarki - kobalt mnie urzekł. Bardzo zgrany zestaw.:
    moc serdeczności posyłam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądasz znakomicie. Oryginalna sukienka.Swietnie się komponuje z chabrową marynarką i doskonale pasuje do Twoich włosów. Pozdrawiam cieplutko ☀️

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna sukienka, dodatek koloru z marynarki super. Serdecznie pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  7. Sukienka nie w moim stylu, ale buty mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cała stylizacja robi wrażenie! Przepiękny kolor ma ta marynarka- taki soczysty i energetyzujący :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło gdy zostawisz po sobie jakiś ślad. Jeśli spodobał Ci się mój blog zapraszam do obserwowania. Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :-)
Konstruktywna krytyka mile widziana.

Nie biorę ( już) udziału w nominacjach. Tych którzy chcą mnie o coś zapytać, proszę na maila. Chętnie odpowiem :-))