czwartek, 27 września 2012

Niesforna spódnica

Czy u Was też tak wiało? Fajny słoneczny dzień ale  mało co głowy nie urywało. Spódnica  w  żaden sposób nie dawała się ujarzmić, chociaż efekt końcowy nie okazał się taki zły ( oczywiście to moje subiektywne zdanie). Dwuwarstwowa spódnica maxi kupiona została w Kappahlu na jeszcze wiosennej wyprzedaży, botki- z ubiegłego sezonu. Kurteczkę  (czy żakiecik jak kto woli), kupiłam w sh i ozdobiłam aplikacją z kolorowych kamieni, Torebka  to również sh. Biała podkoszulka- NN. Pozdrawiam i trzymajcie się mocno Ziemi :-).
















26 komentarzy:

  1. Every day we teach one prettier outfit. This vaporous skirt is wonderful. Is noted the softness of the fabric. The color is gorgeous. The boots, which are seen little but are fantastic. The pattern of the jacket is very nice. A very remarkable proposal, congratulations.

    OdpowiedzUsuń
  2. Thank you very much for the nice comment:-)
    Kindest regards :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. No wiało jak diabli .....ale wiesz dzięki temu Twoje zdjęcia wyszły fantastycznie ....idealnie wpasowałaś się w pogodę, Ja jestem zachwycona ....a i widzę świetne butki :)))pozdrawaim

    OdpowiedzUsuń
  4. Aż z modnejpolki tu przywędrowałam, by się osobiście pozachwycać. Rozumiem też, że tego 19 letniego dziś syna rodziłaś w wieku lat 15????????????????????? Bo na więcej niż 30 nie wyglądasz....
    Zostaję tu z Tobą i Twoimi wielbicielami :)
    pozdrawiam
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ ta spódnica faluje na wietrze ;) Zdjęcia wyszły świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana .... ile razy jestem w spódnicy i chcę żeby mi troszkę "podmuchało" to ni chu chu !!! A wczoraj na przekór... włosy z głowy rwało :P
    U Ciebie efekt jak zamierzony.... mnie się podoba... i maksi chętnie bym Ci ukradła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dobrze, ze wialo, bo zdjecia przesliczne i uchwycily pynnosc i delikatnosc spodnicy. Uwielbiam twoje zdjecia bardzo spontaniczne :) Piekna stylizacja :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super wyszło z tym wiatrem, poza tym kolory są dla mnie przepiękne, uwielbiam szarości:)Fajny pomysł z kamyczkami, muszę sobie zakupić własnie ćwieków i koralików i poodnawiać pewne rzeczy.Ślicznie wygladasz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fotograf zdolny to i zdjęcia wyjdą dobrze ( lepiej niż człowiek wyglada na żywo-:))). Właśnie odwiozlam mojego fotografa na studia, więc zobaczymy co to będzie z tymi zdjęciami teraz....

      Usuń
  9. spódnica na wietrze daje oszałamiający efekt. piękna jest! botki również przykuły moją uwagę. generalnie świetny look.

    OdpowiedzUsuń
  10. Amazing outfit!!
    Would you like to follow each other?! :)

    http://estilohedonico.blogspot.pt/

    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne zdjęcia, spódnica świetnie wygląda a u mnie aż tak nie wiało....pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana u nas tak wieje już od tygodnia, ale muszę przyznać, że są plusy takiej pogody...świetne zdjęcia...szczególnie w takiej rewelacyjnej spódnicy!! :) ps...podoba mi się bardzo!! pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam szarości!!! Twoje wydanie jest fantastyczne!!!
    u mnie aż tak nie wieje;)) ale za to wyszły Ci fajowe fotki!:D

    OdpowiedzUsuń
  14. Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wspaniale !!! Naprawdę zdjęcia są piękne i bardzo profesjonalne:) A strój robi mega wrażenie:) Świetnie !!!:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Te zdjęcia sa jak kadry z filmu. Bardzo zmysłowo wygladasz w tej tańczącej, niesfornej spódnicy, i znów moje szarosci... świetne tło dla twojej kolorowej czuprynki!

    OdpowiedzUsuń
  17. jestem pod wrażeniem zdjęć i twojego wyglądu !:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło gdy zostawisz po sobie jakiś ślad. Jeśli spodobał Ci się mój blog zapraszam do obserwowania. Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :-)
Konstruktywna krytyka mile widziana.

Nie biorę ( już) udziału w nominacjach. Tych którzy chcą mnie o coś zapytać, proszę na maila. Chętnie odpowiem :-))