piątek, 14 września 2012

U SVEJKA

W czasie  pobytu w Pradze  obowiązkowym punktem jest wizyta w słynnej  gospodzie " U Kalicha" ( Pod  Kielichem).  Gospoda rozsławiona  została przez " Przygody dobrego wojaka Szwejka". Podobno więcej zagląda do  niej turystów niż miejscowych ale raczej nie świeciła pustką.  Knajpa ma swój klimat. Na ścianach  cytaty z powieści ,  przy wejściu wita nas postać Szwejka na krześle,  biesiadowanie umila grajek, a  kelner podaje ogromne litrowe piwo. Żeby  choć trochę wpasować   się w ten klimat założyłam " wojskowe" spodnie, do tego szeroki skórzany pas i białą koszulkę  ze złotymi  cyframi. Pasowałyby do tego buty " oficerki" ale  było za gorąco więc skończyło się na niebieskich sandałach:-)))


















Mam nadzieję, za wystawienie tego ostatniego zdjęcia moje Koleżanki  nie obedrą mnie ze skóry:-). Na usprawiedliwienie powiem, że to najlepsze Towarzystwo jakie znam. Było świetnie! Dzięki Dziewczyny  i mam nadzieję, że powtórzymy to za rok  w nowym miejscu:-).



czwartek, 13 września 2012

Wzorzyste spodnie

W drugi dzień wycieczki  pogoda   bardzo się poprawiła, z rana tylko  wiał  chłodny wietrzyk ale  wszystko wskazywało na to, że będzie gorąco. Założyłam wzorzyste spodnie z H&M ( jesienna kolekcja), o ile pamiętam to kosztowały ok 60 zł.  Do tego   czarna   najzwyklejsza podkoszulka i cieniutki sweterek. Buciki i torba z poprzednich postów. Spodnie świetnie się sprawdziły, było upalnie a ja wcale tego   nie odczułam,chociaż miałam takie obawy.














Praski zegar astronomiczny znajduje się na ścianie ratusza na  Starym Mieście. O każdej pełnej godzinie od 9.00 do 21.00 tłumy turystów  zbierają się przed   nim aby oglądać " spacer" 12 apostołów. Razem z nimi zaczynają się  także poruszać inne figury. Przedstawiają one: śmierć uderzającą w dzwon,  umarłego oglądającego się w lustrze, skąpca z workiem pieniędzy oraz  Turka wyrażającego alegorię rozkoszy. Pokaz kończy się pianiem koguta, a trębacz  na żywo gra melodię.








środa, 12 września 2012

Turystycznie

Witajcie Kochani po kilkudniowej przerwie. Spędziłam kilka  cudownych dni  w Pradze. Klimat miasta jest  niesamowity i w kilku kolejnych postach podzielę  się z  z Wami tym co mnie szczególnie urzekło .Uważam, że  Praga jest jednym z piękniejszych miast Europy. W pierwszym dniu nie  było upalnie.  Mam na sobie: spodnie rurki- Zara, koszulka-NN, buty- New Yoker , militarna kurtka- Vero Moda.  











Jedną z atrakcji pobytu w Pradze jaką szczerze polecam są  Fontanny Krzyżykowe. Jest to  spektakl światła wody i muzyki, który rozpoczyna się o 22.00.W letnie wieczory równocześnie wystawiany jest  balet. My trafiliśmy na  " Carmen" . Wrażenie niesamowite ,  gęsią skórę  miałam   do samego końca. Zdjęcia tylko w  części oddają klimat tego wieczoru...














niedziela, 9 września 2012

Ostatnia wakacyjna stylizacja

Jak tytuł  wskazuje , to już ostatnia moja stylizacja z  wakacji w Chorwacji. Nie jest to nic wyszukanego, ale na odmianę zamiast sukienki krótkie spodenki w kolorze pomarańczowym. Tak  a propos, to sama nie wiem  skąd w mojej szafie tego lata znalazło się tyle sukienek....hmmm :-))). Do spodenek założyłam błyszczącą bluzkę bez rękawów i buciki, które już się wcześniej pojawiły na blogu. Naszyjnik i wisiorek przy torebce zrobiłam sama.  P.S. Pozdrawiam Was   gorąco z pięknej Pragi :-)