piątek, 12 czerwca 2015

Letnia sukienka.



Raczej nigdy bym siebie nie posądziła o to, że  kupię coś w pastelowym  różu…, a jednak:-). Spodobało mi się delikatne połączenie z bielą. Sukienka w stylu Ameryki lat 50-tych. Rozkloszowana z długością za kolano. Zresztą za  całe 20 zł grzech nie kupić :-))

Sukienka-sh
Buty- Stradivarius
Torba _ Orsay
Okulary - Firmoo


















Jeśli komuś wpadnie w ręce lipcowe wydanie " Olivii" to zachęcam do przeczytania reportażu, gdzie można się dowiedzie  o mnie trochę więcej :-)



Znajoma z bloga Noszę Co Lubię zasugerowała  na fb, żebym napisała jak doszło do tej publikacji,
więc  bardzo proszę::-)

Napisała do mnie  pani Joanna Weyna z redakcji Olivii, (co było dla mnie totalnym zaskoczeniem) i po prostu zapytała,  czy zgodziłabym się na to, żeby napisała  o mnie ( między innymi) w swoim reportażu. Tematem najogólniej mówiąc miały być  dojrzałe kobiety i ich pasje.  Wstępnie się zgodziłam. Na następny dzień odebrałam telefon   celem  umówienia  ekipy na zdjęcia. Tylko, że ja za dwa dni miałam  jechać z dziewczynami na Bałkany, a ich goniły terminy. Stanęło na tym, że zdjęcia wzięto z mojego bloga, a rozmowę przeprowadziliśmy  telefonicznie :-) Tak pokrótce wyglądała cała sytuacja. Swoją  drogą to nawet  nie przypuszczamy, kto zagląda na  nasze blogi :-)))






50 komentarzy:

  1. Grzech by byl jak nic, bo wyglądasz olśniewająco :)
    Ooo takim razie zakupię gazetkę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama kupiłabym taką sukienkę. Bardzo ładna i ślicznie w niej wyglądasz.
    Gratuluję! Jesteś w gazecie. Koniecznie musze przeczytać :) Miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dokladnie bylby to grzech i to paskudny!;) Slicznie wygladasz:) moja mama miala podobna sukienke tylko zolta, uwielbialam ja w niej!

    OdpowiedzUsuń
  4. I dobrze że ją kupiłaś, bardzo ładnie w niej wyglądasz. Ma fajny fason, wzór i kolor. A co do artykułu, to jeszcze raz gratulacje. Przeczytałam artykuł od deski do deski, bardzo fajny i z pozytywnym przesłaniem. Oby jak najwięcej Pań się nim zainspirowało:-), pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Grażyna, kocham ten strój. Uwielbiam miękkość różowy kolor, a połączenie z białym. Uwielbiam projekt, wpisz 50s, złoty wiek mody. To jest proste, podstawowe, nieskomplikowane, ale wspaniały strój. Kocham ten nieskomplikowany elegancję. Uwielbiam to.

    OdpowiedzUsuń
  6. Gusta się zmieniają :-)Wyglądasz pięknie i bardzo kobieco <3

    OdpowiedzUsuń
  7. jest piękna!
    bardzo dobrze, że się na nią zdecydowałaś!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo dziewczeca, typowo letnia kiecka! I pasuje do Ciebie! Ma sliczny kroj i pieknie podkresla kobiecosc. No, i dobrze, ze ja wzielas!!! Napewno Ci posluzy...
    Pozdrawiam Grazynko! Anka

    OdpowiedzUsuń
  9. Sukienka jest prześliczna i baaardzo, ale to bardzo Ci w niej ładnie, tak lekko, dziewczęco i wakacyjnie.
    Po pracy pędzę do kiosku po "Olivię", i już teraz gratuluję wywiadu.
    Miłego weekendu. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Róż różowi nie równy. Nie przepadam za tym kolorem, ale tutaj wygląda super. Fajny krój sukienki, wyglądasz świetnie.
    Oczywiście jeszcze raz gratuluje artykułu - super sprawa.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też kiedyś bym siebie nie podejrzewała o róż, a dziś bardzo lubię! to ładny kolor na lato. Sukienka słodka, taka leciutka, dziewczęca.
    I jeszcze raz gratuluję artykułu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratulacje, koniecznie kupię gazetę:) pięknie wyglądasz;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jednak kobieta w sukience, to jest TO!!! Nic tak nie dodaje kobiecości jak taka kiecka! Pięknie w niej wyglądasz Grażynka!!!
    Gazetę planuje kupić!!! Jeszcze raz gratulacje:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Sukienka jest przepiękna ! ❤ Moje gratulacje Kochana ! Zasłużyłaś na to ❤

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo pasuje Ci ten krój, wyglądasz bardzo zwiewnie, letnio i kobieco:).

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluję artykułu. Jeżeli chodzi o pastelowy róż, to lubię ten kolor, gdyż moja twarz dobrze w nim wygląda .Sukienka w paski jest ciekawa i ponadczasowa.

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajna prosta sukienka, ja kiedyś też o wiele kolorów się nie podejrzewałam, a tu niespodzianka, okazuje się że mi się podobają. Tobie takie jasne kolory bardzo pasują. A sukienka jest świetna. Gratuluje reportażu.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam gazetę! Kupiłam pierwszy raz od lat bo zobaczyłam Ciebie :)))))
    Sukienka piękna, szkoda nie brać!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Urok z Desperate Housewife zachowany ;);)
    Ładna sukienka. Dobrze sie nosi :)

    OdpowiedzUsuń
  20. sukienka rewelacyjna, grzechem by było jej nie kupić! a róż z bielą świetnie Ci pasuje ! :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Ooo gratuluję! :)
    Ciekawa całość! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. przeurocza sukienka!
    wywiadu gratuluję :)))

    OdpowiedzUsuń
  23. Nawet ja miałam przez chwilę w swojej szafie sukienkę w różowo-białe paseczki, zabrałam mamie, ale jakoś mi nie leżała i gdzieś posiałam... Nawet gdzieś post w niej mam... Jest kobieca i faktycznie kojarzy sią z Ameryką połowy ubiegłego wieku, pasuje Tobie bardzo! Gazetę mam, wytargałam kartki o Tobie i zachowam na pamiątkę (będziec czekał na auotograf!) :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha. Wiem, że czasami przemykasz przez moje rejony, to daj znać następnym razem. Nie to żebym chciała Ci koniecznie dać ten autograf ale kawę wspólnie możemy wypić, no i nowy post jak znalazł :-)))

      Usuń
  24. Śliczna, letnia sukieneczka. Bardzo Ci w niej do twarzy. Pozdrawiam serdecznie.
    http://balakier-style.pl/

    OdpowiedzUsuń
  25. Faktycznie grzech by było nie kupić szczególnie, że bardzo dobrze Ci w niej! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajna sukienka i ślicznie w niej wyglądasz. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  27. No i bardzo fajnie -a przypuszczać trzeba i być gotowym :) bo nie znasz dnia ani godziny ...a sukienka bardzo fajna chociaż różowa.:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Pięknie wyglądasz w tej sukieneczce, uwielbiam taką długość :-) I gratuluję artykułu :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. śliczna ta sukienka :) bardzo ładnie Ci w takim kolorze! :))

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetna letnia, delikatna stylizacja.
    Gratuluję wywiadu i artykułu!

    OdpowiedzUsuń
  31. Beautiful dress my dear. Lovely shoes as well.
    Greetje

    OdpowiedzUsuń
  32. Na początek gratuluje publikacji w Olivi! Moja mama ją kupuje więc przy najbliższej wizycie u mamy przeczytam sobie :-)
    Świetna ta sukienka i w wersji w paski ciekawie się prezentuje :-)

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nice blog :) New on my French blog: "Straighten your hair while you eat strawberries tagada sweets!" :)

    www.taimemode-fashionblog.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Swietna stylizacja, sukienka jestem wprost oczarowana :)
    Gratuluje publikacji w Olivii- brawo!!
    http://fifefantasinails.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  35. Bonito vestido, muy femenino y veraniego. Besos

    OdpowiedzUsuń
  36. A jakoś nie mogę się przekonać do tej długości kiecek. Albo tuż przed kolano, albo długie do kostek.
    A letnie sukieneczki kłaniają się już, bo słońce zaczyna wymagać ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie dziwię się, że skusiłaś się na tę śliczną sukienkę.W połączeniu z delikatnymi sandałkami na szpilkach wygląda rewelacyjnie, lekko i letnio:))) Super !!! A do Oliwii zajrzę z miłą chęcią i gratuluję Ci :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  38. świetna sukienka<3 gratuluję publikacji w Olivii !!:)))

    OdpowiedzUsuń
  39. No proszę, ale niespodzianka. Jak będę dziś z dziewczynkami na spacerze to podejdę do kiosku :)!!!
    Sukienka jest prześliczna!!! Też bym ją kupiła, gdyby wpadła mi w łapki!!! Świetnie w niej wyglądasz!!!

    OdpowiedzUsuń
  40. Gratulacje publikacji, piekne zdjecia, swietna sukienka :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Gratuluję! Pudrowy róż bardzo lubię, aż dziw bierze, że taką sukienkę można kupić za 20 zł!

    OdpowiedzUsuń
  42. Bardzo dobrze, że sukienkę upiłaś, bo w tym kolorze Ci świetnie...gratuluje Grażynko, jak tylko mi wpadnie w łapki to poczytam...pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
  43. Gratuluje kochana, na pewno kupie i przeczytam! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło gdy zostawisz po sobie jakiś ślad. Jeśli spodobał Ci się mój blog zapraszam do obserwowania. Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :-)
Konstruktywna krytyka mile widziana.

Nie biorę ( już) udziału w nominacjach. Tych którzy chcą mnie o coś zapytać, proszę na maila. Chętnie odpowiem :-))