poniedziałek, 11 maja 2015

Gran Canaria. Przecinając wyspę na pół.







Urlop na Gran  Canaria był typowym wypoczynkiem czyli plaża, ocean, basen  drinki ale my dodatkowo postanowiliśmy jeszcze zwiedzić wyspę.
 Post  jest dosyć  długi  ale mam nadzieję, że z zainteresowaniem przeczytacie i  zobaczyć te piękne miejsca.




Pierwsze miejsce to Caldera de Bandama, krater jednego z  największych wygasłych wulkanów wyspy. Wznosi się na wysokość 596 m n.p.m., a jego głębokość to 220 m. Ze szczytu wzniesienia roztacza się piękna panorama na Las Palmas i okolice.










Arucas.  Pierwszy w oczy  rzuca się kościół Jana Chrzciciela. Jego strzeliste wieże  górują  nad  całym miastem.  Miejscowość słynie z  trzciny  cukrowej z której wytwarzany jest kanaryjski  rum o nazwie  Arehucas. Oczywiście odwiedziliśmy fabrykę  i mieliśmy możliwość  degustacji tego pysznego rumu :-)






















Następne miejsce, to miasteczko Teror.  Patronką wyspy jest  Matka Boska Gromniczna. Teror  jest ośrodkiem  kultu Matki Boskiej Sosnowej i tak naprawdę on jest religijną stolicą wyspy.











Tejeda położona w najwyższej  części Gran Canaria 1490 m n.p.m.  Wjazd autokarem naprawdę ekstremalny  licznymi serpentynami.  Podziwiamy także słynne  monolity.





Do Maspalomas gdzie wypoczywaliśmy wróciliśmy przez wąwóz Fatagi. Wąwozem prowadzi droga, która w związku ze swym położeniem wśród urwisk skalnych nasi nazwę " aj- aja, jaj " :-))






Żółta  linia pokazuje jaką część Gran  Canaria przejechaliśmy. Zaczęliśmy od Maspalomas ( Start) na północ i z powrotem  w dół przez  góry przecinając wyspę na pół. 



38 komentarzy:

  1. Przepięknie tam. Trochę złowieszcza momentami ta wyspa, ale ciekawa przez to;-)
    Może kiedyś tam pojadę...

    A Ty taka fajna, wakacyjna, w lokach, podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń
  2. super ale sie wakacyjnie zrobiło. Oj tęsknię juz za wakacjami

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne widoki....zamarzyłam o urlopie;) Wyglądasz jak prawdziwa podróżniczka-elegantka;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale cudnie, ale zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedy chodziłam w pasiaku i moich różowych spodniach , pisałam ze i żółte swietnie by sie komponowały . To i proszę ! Potwierdzenie ! Jest swietnie !
    Kiedyś sie zastanawiałam na którą z wysp kanadyjskich pojechać w moja podróż poślubną ... Ostatecznie na żadna , w inne miejsce , ale byłaby to Grań Canaria , wydaje sie najbardziej urozmaicona

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne widoki, tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wspaniałe zdjęcia, wspaniała historia. Krajobraz i idealne miejsce na wakacje. I naprawdę twój wygląd, jak cytryny żółte spodnie, tak spektakularne, miłej i ładnej koszuli, kapelusz, jak dobrze jest wygląd. Prześlij piękny, piękny wygląd. Twój obraz, bez kapelusza, jest bardzo miły.

    OdpowiedzUsuń
  8. Widoki aż zapierają dech! cudownie!

    OdpowiedzUsuń
  9. so nice :)
    have a great week :)

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Na Gran Canaria nie dotarliśmy i bardzo żałuję bo sporo rzeczy mnie teraz zainteresowało;) Gdybyście byli na Fuerte to krajobraz bardzo podobny a dodatkowo plantacje aloesu;) Rum za to wyśmienity taki o miodowym posmaku, zawsze kojarzy mi się z wakacjami. Piękne zdjęcia i fajnie że nie siedzieliście tylko przy basenie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Popieram aktywne wakacje gdyż do egzotyki jedzie się po to aby choć na chwilkę zaczerpnąć ich kultury i zobaczyć coś nowego. A jeszcze fajniej jechać tam gdy u nas pogoda jest kiepska;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak tam pieknie.... swietne fotki! A Ty jaka masz super fryzurke, loczki??? Twoje naturalne?
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moje własne, gdy nie czeszę ich po umyciu:-)

      Usuń
  13. Przygoda godna pozazdroszczenia ! Świat jest taki piękny ... Żółte spodenki <3 !

    OdpowiedzUsuń
  14. ale by się chciało tam pojechać...
    Pięknie wyglądasz:)
    Kochana jak Ty to robisz, że wciąż masz taki cudny, intensywny kolor włosów?

    OdpowiedzUsuń
  15. Zdjęcia zachwycające! Bardzo podoba mi się kościół, lubię taki rodzaj budowli sakralnych. W loczkach wyglądasz cudownie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Lovely look and cute pics! Kisses.
    http://www.solaanteelespejo.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne miejsce !!! Piękne fotki !!! Z przyjemnością je obejrzałam i poczułam się jakbym tam była:)
    Pozdrawiam Cię ciepło i serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  18. oooooo,dlaczego Ty mnie tak katujesz ???
    przepięknie tam,kocham takie wakacyjne klimaty ,ale miałaś świetny wypoczynek !!
    a zdjęcia wyszły bardzo ładne!

    OdpowiedzUsuń
  19. Spodnie są świetne! Kapelutek fajnie tutaj pasuje:)
    A wycieczki zazdroszczę!:)

    http://www.justcleo.pl/2015/05/ripped-jeans-powder-pink-jacket.html

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetny look i piękne miejsca:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Super wycieczka i fajna kolorystycznie stylizacja. Bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wow kochana kiedy Wy byliście na tym urlopie? ja to jak zwykle sto lat za murzynami jestem grrr :/
    przepiękne widoki, na żywo pewnie jeszcze piękniejsze, aż zazdroszczę, że miałaś okazję widzieć je na żywo :)
    i jaka opalona :) zestaw z żółtymi portkami jest świetny :)

    pozdrowionka :)
    DAria

    OdpowiedzUsuń
  23. Wspaniała wycieczka :D Zazdroszczę!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. ALE CUDOWNY WYPAD!!!
    pozdrawiam kochana!

    Ola
    FASHIONDOLL.PL

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam takie wyjazdy. Tam jeszcze nie byłam, może się wybiorę. Fajne spodnie i buty.

    OdpowiedzUsuń
  26. Matko....jak tam pięknie... Siedzę i podziwiam te fotki...Chciałabym tam teraz być! Grażynka, ale miałaś ekstra urlop! Fajnie, że nie tylko na plaży. Tyle rzeczy zobaczyłaś!
    I super wyglądałaś:)))) Rude kręciołki fajnie pod tym kapelutkiem sie prezentują:D

    OdpowiedzUsuń
  27. Pieknie poprostu ! Wygladasz swietnie :) pozdrawiam :) x

    OdpowiedzUsuń
  28. Cudnie, cudnie po prostu cudnie...co za widoki...wypoczywaj Grażynko...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  29. Grażyno, patrząc na Twoje zdjecia, coraz bardziej marzę o dalszym wyjeździe. Póki co byliśmy na Feurcie i Teneryfie. Dopiero będą wspomnienia o nich na moim blogu.
    Cudne zdjęcia, a Ty śliczna na zdjęciach. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  30. Pięknie tam jest, widoki cudne, zdjęcia śliczne :) oj, urlop i mi się marzy :) pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Co za widoki! Raj na ziemi... Pasujesz do tego raju swoim promiennym wygladem :)

    OdpowiedzUsuń
  32. dzięi za kolejny fotoreportaż!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło gdy zostawisz po sobie jakiś ślad. Jeśli spodobał Ci się mój blog zapraszam do obserwowania. Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :-)
Konstruktywna krytyka mile widziana.

Nie biorę ( już) udziału w nominacjach. Tych którzy chcą mnie o coś zapytać, proszę na maila. Chętnie odpowiem :-))