wtorek, 21 maja 2013

Weekend w Budapeszcie

Wyjazd na  weekendu do  Budapesztu był nagły i nieplanowany. Dodatkową okazją do wyjazdu   była nasza 21 rocznica ślubu...:-). Hotel zarezerwowaliśmy przez internet i raniutko w drogę. Wiele razy przejeżdżałam przez  Budapeszt w drodze do Chorwacji ale nigdy nie zatrzymywaliśmy się na dłużej. Trzy dni  to naprawdę minimum jakie trzeba spędzić w tym  mieście, żeby zobaczyć przynajmniej te podstawowe, wspaniałe miejsca i zabytki. Budapeszt jest przepiękny, a mi osobiście  bardzo przypomina Pragę. Nie mieliśmy  żadnego konkretnego planu wszystko było spontaniczne i niewymuszone...Cudowny weekend !
Szykujcie się na dużą porcję zdjęć :-))).

































Sukienka - Zara
Buty- Bata
Torebka - Orsay
Mąż- mój, własny :-)))

55 komentarzy:

  1. such a nice outfit and i like your hair <3 your blog is very lovely and interesting. im glad if you visit my blog, too <3 keep in touch!

    xx
    beauthi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you very much and invite you to the common observation.

      Usuń
  2. Pięknie uczciliście rocznicę ślubu...brawo...śliczna z Was para Grażynko, piękny Budapeszt, ja byłam w latach 80-tych, śliczna sukienka i piękny naszyjnik, wszystkiego NAJ! Wam życze...pozdrawiam...buziaki...

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego Najlepszego z okazji Rocznicy! Ja z mężem mamy w tym roku 20 rocznicę; też bym pojechała na taką wycieczkę:) Ujawniłaś męża - przystojny:)
    Ślicznie wyglądasz, jak zwykle:)
    pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Wyprosiłam na nim zgodę na to zdjęcie :-)))Nie mógł odmówić:-)

      Usuń
  4. O w Budapeszcie byłam na Sylwestra w czasach studenckich :) więc bardzo miło go wspominam , ale już wtedy żałowałam ,ze zimą nie ma zieleni w takich miejscach jak np wyspa Małgorzaty ,a budżet studencki nie pozwalał na np kąpielisko termalne z CK Dezerterami w tle :)
    Wam widzę pogoda dopisywała więc .... Piękna wycieczka i piekne zdjecia , a Ty ... Jak zawsze piękna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyspa Małgorzaty jest piękna i faktycznie zieleń aż bucha z każdej strony.Mnóstwo tras rowerowych i do biegania, stawy, fontanny no i baseny termalne.Za mało czasu było na wszystko:-)

      Usuń
  5. Grazynko! Takie nieplanowane wyjazdy sa najpiekniejsze! Wygladalas przeslicznie, dziewczeco i wiosennie. Sukienka bardzo mi sie podoba, a torebka jest cudowna! Nie bylam w Budapeszcie, na Twoich zdjeciach jest magiczny...
    Piekna z Was para! Wszystkiego najlepszego z okazji Rocznicy!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, to tylko ułamek tego co można tam zobaczyć:-)

      Usuń
  6. Grażynko Gratulacje Dla WAS Obojga z okazji tylu wspólnych lat, życzę WAM kolejnych :)Pozdrowienia dla Małżonka :)

    Wyglądacie cudownie !
    No i cudowny weekend, A TY jak zawsze promienna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiem kiedy ten czas upłynął...a przecież zaledwie chwilkę temu miałam 22 lata :-)))

      Usuń
  7. Wspaniała wycieczka i przepiękne zdjęcia!!!!! Cudnie, zazdroszczę Ci :) I wszystkiego naj dla Waszej dwójki :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkiego najlepszego, oraz Złotych Godów Wam życzę!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. OBŁĘDNIE Kochana wyglądasz !! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak zawsze swietnie wygladasz! Klapki z serduchem podbily moje serducho - Kochana gdzie je kupilas :)
    A z okazji rocznicy Wszystkiego NAJ :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klapki kupiłam w sklepie Nike, choć one same nie są markowe.Dziekuję i pozdrawiam.

      Usuń
  11. Cudownie! Grażynko- gratuluję rocznicy i udanego wyjazdu! Budapeszt jest piękny!!! Twoje zdjęcia również:)Słodkie te klapeczki z serduszkami:) " A mąż własny"...Super opis:)))Piękna para z Was!

    Pozdrawiam ciepło- Anna:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję rocznicy ślubu- 21 lat to "oczko"....dużżżo szczęscia i miłosci na dalsze lata. No i wreszcie, pomalutku Twój własny mąż (jak napisałaś) pokazuje się na blogu, jeszcze nieśmiało, ale już się oswoił;-)

    Budapeszt hmmm rozmarzyłam się, kiedyś w czasach studenckich jeżdziliśmy do Budapesztu z całą paczką, handlowaliśmy na bazarach a potem tańczyliśmy w knajpkach. Starsza pani, która mieszkała przy dworcu Keleti zawsze przyjmowała nas na nocleg i po wypiciu z nami wina śpiewała węgierskie piosenki. Boże!!!! to były czasy;-)

    Grażynko wyglądasz ślicznie, mini- odpowiednie, kusi a nie gorszy:P
    Naszyjnik rozświetla sukienkę a buty- podobają mi się bardzo.
    Pozdrawiam Rzeszów i całą Twoją rodzinkę
    Kisss

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mąż jeszcze się nie widział na blogu i chyba do końca nie uwierzył, że pokażę go na zdjęciu( pomimo że się niby zgodził). Dziękuję za ten komentarz:-)

      Usuń
  13. I think you've spent a wonderful weekend in Budapest, I'm glad. Budapest seems a beautiful city and I hope to visit some day. The photos are magnificent. I love your look, with this dress so simple and casual. It's so cute is so simple, smooth, loose and with that fall so precious. I love the raw color fabric and tiny belt detail. I like the sandals with blue detail, which combine perfectly with the beautiful necklace. Nice post, elegant, relaxed and romantic. You look beautiful in it.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. You absolutely need to visit Budapest. You will be delighted with city :-) Best regards and thank you for your nice comment.

      Usuń
  14. Ale przecudowne widoki! <3 Torba, którą miałaś wtedy jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem bardzo zadowolona, że skusiłam się na tę torbę:-)

      Usuń
  15. Wszystkiego najlepszego dla Was z okazji rocznicy ślubu :-)) Widać jak obydwoje promieniujecie szczęściem :-))) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. BUdapeszt jest przepiękny, byłam dawno temu! A Ty wyglądałaś cudnie, opalenizna plus delikatny beż wyglądają idealnie!

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie wyglądałaś, napatrzeć się nie mogę :)
    Może uda mi się taki look i wycieczka w 21 rocznicę ślubu,póki co jestem w połowie Twojej drogi :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Great potos! I love your look! Kisses dear.
    http://www.solaanteelespejo.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  19. Grażynko dbasz jakoś specjalnie o figurę? Cudownie wyglądasz! Edyta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś bardzo specjalnie to chyba nie...Staram się nie zajadać słodyczami i kalorycznym jedzeniem. Teraz zaczęłam robić brzuszki, żeby poprawić kondycję mojego brzucha.

      Usuń
  20. Gratulacje z okazji rocznicy :) ślicznie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Grażynko dziś skradłaś moje serce! Uwielbiam proste zestawy, a Twój to tak jak mój ;)
    Wyglądasz rewelacyjnie!
    Wszystkiego najlepszego dla Was!

    OdpowiedzUsuń
  22. Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy dla Was :)
    Prosty, idealny na zwiedzanie miasta zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zazdroszczę takiego weekendu :)
    Pięknie Ci w takich stonowanych kolorkach!
    Pozdr.
    shoppanna

    OdpowiedzUsuń
  24. Wszystkiego najlepszego dla Was.
    Świetny, prosty zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  25. dziękuję Ci za tę wycieczkę! świetne zdjęcia! wyglądałaś rewelacyjnie! sukienka, buty, torba - super dobrane!
    gratulacje z okazji rocznicy i pozdrowienia dla męża! wybrał piękny prezent z tej okazji....:))

    OdpowiedzUsuń
  26. Thank you very much for your visit. Nice to meet

    OdpowiedzUsuń
  27. rok temu, w maju odwiedziłam Budapeszt i zrobił na mnie duże wrażenie:) Pięknie tam jest i widać to na Twoich zdjęciach:) Poza tym świetnie wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  28. zazdroszczę takiego weekendu! Piękne zdjęcia,pięknie Pani wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  29. wow cudownie:) rewelacyjna jest ta sukienka:) buty, torebka, dodatki piękne:) świetny blog

    OdpowiedzUsuń
  30. Z niedowierzaniem czytałam wpis: "Jestem mamą 20-letniego chłopaka :-)." Pomyślałam, jeny! jak to możliwe, żeby dwudziestoparoletnia kobieta miała 20-sto letniego syna!:)
    Wglądasz oszałamiająco!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :):):):)

    OdpowiedzUsuń
  31. Śliczne zdjęcia i Ty jak zawsze z klasą:))))wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy:)))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  32. super! bardzo lubie budapeszt. spedzilam tam wlasnie 3 dni:) pieknie wygladasz, super sukienka!

    OdpowiedzUsuń
  33. Kochana, wszystkiego NAJ z okazji rocznicy! :) świetny pomysł mieliście z tym weekendem, zdjęcia piękne :) cudownie wyglądasz! :) pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  34. thank you to let me know Budapest. It looks a beautiful town. You are nice and chic!

    OdpowiedzUsuń
  35. Podglądam Cię na blogu już od jakiegoś czasu i szczerze Cię podziwiam. Twoje stylizacje są zawsze przemyślane, a z odrobiną pikanterii.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  36. Gratulacje z okazji 21 rocznicy ślubu. Ja byłam w Budapeszcie w podróży poślubnej w czasie sylwestra. Też mam bardzo miłe wspomnienia. Ślicznie wyglądasz. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam Cię na moją relację z wakacji.
    http://balakier-style.pl/.

    OdpowiedzUsuń
  37. Pięknie wpisujesz się w klimat miasta :) Jest w Tobie power, moc, duzo pozytywnej, kobiecej energii i to się czuje, nie musze dodawać, że jestes grazynko hiper elegancką, a zarazem swobodna kobieta z klasa :) Widać, że Twój mąz jest z Ciebie dumny i wcale mu się nie dziwię :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Będzie mi miło gdy zostawisz po sobie jakiś ślad. Jeśli spodobał Ci się mój blog zapraszam do obserwowania. Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :-)
Konstruktywna krytyka mile widziana.

Nie biorę ( już) udziału w nominacjach. Tych którzy chcą mnie o coś zapytać, proszę na maila. Chętnie odpowiem :-))